Bartech

1990 to rok kiedy Bartek postanawia zostać Gwiazdą Rocka i na jarmarku w Mszanie Dolnej zakupuje pierwszą gitarę klasyczna produkcji radzieckiej. Wyciska z niej wszystko co można z tego wynalazku wycisnąć, po czym rok później podczas wakacyjnego pobytu w RFN zakupuje wymarzoną gitarę elektryczna B.C.Rich „Warlock”. Wraz z panem Kazusem : ) oraz trzema innymi towarzyszami broni zakłada zespół death metalowy o jakże dzwięcznej nazwie DISORDER. Kariera zespołu przebiega znakomicie: od garażu do piwnicy poprzez miejsko-gminne ośrodki kultury Disorder zaraża swoim brzmieniem : ) Czas biegnie i w okresie studiów fascynacja Bartka cieżkim brzmieniem żywych instrumentów zaczyna mieszać się z równie cieżkim brzmieniem, tyle że elektronicznym. Przełom następuje, gdy The Prodigy wydaje album ‘The fat of the land’. Po obejrzeniu koncertu w/w w katowickim Spodku B.Tech ‘wchłania’ przeróżne formy elektronicznych pionierów jak Hallucinogen, The Crystall Method, Orbital, Black Dog, czy Leftfield i podejmuje pierwsze próby zabawy z dzwiękiem i mikserem. W roku 1999 wyjeżdża do Londynu, gdzie rozpoczyna studia inzynierii dzwieku w SAE College. W czasie między studiami a pracą eksploruje wszelkie możliwe lodynskie kluby i rave’y. Tam też wlaśnie pojawia się pierwsza myśl o próbie zabawy z deckami. Zakupuje więc 2 sztuki oraz mikser i wierny ciężkiemu brzmieniu stawia perwsze kroki w zgrywaniu hard housowych kompozycji, które w tym czasie króluja na parkietach londynskich klubów. Piec lat ( o których długo by opowiadać ; ) ) pózniej wraz z gupa innych zapalenców B.Tech postanawia sprawdzić co tam w kraju rodzinnym poza bidą ‘piszczy’. Pakuje więc vana sprzętu elektronicznego i wraca do Krakowa by zalożyć klub ABSURD, gdzie grywa z przeróżnymi osobistościami sceny techno. Resztę znacie… : )


